Uporządkowanie miejsca pochówku Anieli Rokickiej (1844-1901) na Starej Rossie w Wilnie

Na prośbę o pomoc Pani Kasi Kowalewskiej z dnia 16 maja 2020 r. jaką zamieściła w grupie fanpage na Facebooku, która brzmiała : ,,Dzięki pomocy życzliwych osób z grupy genealogicznej odszukałam kilku wileńskich krewnych. Odszukałam też grób mojej pra pra pra babci oraz braci mojej pra babci na Rossie. Teraz sedno, ponieważ nie wiem kiedy uda mi się pojechać do Wilna, chciałabym znaleźć osobę, która odpłatnie, choć minimalnie uporządkowałaby groby i zapaliła świeczki. Myślicie, że jest to do zrealizowania?” zareagował, będąc członkiem tegoż fanpag’u nasz Dyrektor Pan prof. Adam Doliwa kierując do Samorządu Studenckiego naszego Wydziału krótki mail z prośbą o pomoc w miarę możliwości.


W czasie kwarantanny nie mamy za dużo okazji do spotkań, więc chętnie zgodziliśmy się w to zaangażować. Pomyśleliśmy, że nawet ciekawym wyzwaniem to było odnaleźć grób na Starej Rossie mając tylko zdjęcie i nr sektora. Pomogła administracja cmentarza za co niziutko się jej kłaniamy. W starych księgach cmentarnych odnaleźli najwyraźniejsze wg wielkości groby na które można się było orientować szukając nas interesujący, no i udało nam się! Trafiliśmy na miejsce. Sprzątanie zajęło około godziny. Trudno jest ująć słowami uczucia jakie przepełniały na końcu patrząc na płonący znicz na świeżo uporządkowanym grobie, który liczy 120 lat. Ocalić od zapomnienia pamięć przodków – o to właśnie chodzi w tym wszystkim. Nasz Wydział szereg lat z rzędu bierze udział w jesiennej i wiosennej akcjach sprzątania wileńskiej nekropolii na Starej Rossie porządkując tam kwatery wojskowe, ale nigdy nie przyszło nam do głowy zajrzeć w boczne uliczki nekropolii, bo tak zwana aleja główna zawsze jest uporządkowana.


Dzisiaj, podsumowując, chcielibyśmy podziękować naszemu Dyrektorowi za to, że mimo iż wilnianinem nie jest, ale się chętnie angażuje w różne inicjatywy Wilna i Wileńszczyzny. To zadanie było świetną przygodą, a i przy okazji możliwością chociażby w tak minimalny sposób pomóc rodakom z Polski (Pani Kasia poszukująca grobu pra pra pra babci mieszka w Gdańsku), z których to wpłacanych podatków np. Rząd Polski oferuje ogromne pieniądze na wszelką działalność polonijną w tym też tu na Litwie. Wsparcie dociera również do nas studentów w formie stypendiów i grantów. A są to wszystko pieniądze polskiego podatnika. Czy kiedyś będziemy mogli się im odwdzięczyć? – Nie wiem, ale angażując się w takie akcje myślę, że bynajmniej możemy dać świadectwo wdzięczności a i tym samym też pomóc sobie, jako Polakom mieszkającym na Wileńszczyźnie, gdyż to właśnie stan naszych cmentarzy pokazuje jak ci, kto jeszcze żyje, dbają o swoją pamięć historyczną, pamięć o swoich przodkach.


Samorząd Studencki
Wydziału Ekonomiczno – Informatycznego
Filii UwB w Wilnie

2020 Wszystkie prawa zastrzeżone